Mieszkańcy północnej części Krakowa zyskają nowy przystanek Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. 29 października 2026 roku podpisano umowę na budowę SKA Kraków Prądnik Czerwony. Inwestycję za ponad 61 mln zł zrealizuje firma Skanska. Powstaną dwa perony, parkingi na 202 samochody, miejsca dla rowerów oraz kładka pieszo-rowerowa. Wykonawca ma 24 miesiące na realizację zadania.
Podpisano umowę na budowę SKA Kraków Prądnik Czerwony
W czwartek, 29 października, podpisano umowę dotyczącą budowy nowego przystanku kolejowego na Prądniku Czerwonym. Dokument zawarto w gabinecie prezydenta Krakowa Łukasza Gibały.
Wykonawcą została firma Skanska SA, której oferta opiewa na 61 207 670,27 zł brutto. Inwestycję prowadzi Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie we współpracy z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi.
Przedsięwzięcie obejmuje znacznie więcej niż samą budowę przystanku. Zaplanowano również parkingi, nowe połączenia pieszo-rowerowe oraz przebudowę pobliskich ulic i wiaduktów.
Nowy węzeł przesiadkowy ma ułatwić mieszkańcom korzystanie z kolei aglomeracyjnej i poprawić dostępność komunikacyjną północnej części Krakowa.
Gdzie powstanie nowy przystanek kolejowy?
Przystanek SKA Kraków Prądnik Czerwony powstanie w rejonie skrzyżowania ulic Powstańców, Meiera i Reduta. To okolice przecięcia linii kolejowych nr 8 i 95.
W ramach inwestycji wybudowane zostaną dwa jednokrawędziowe perony zewnętrzne przy linii kolejowej nr 8. Przebudowany zostanie również odcinek torów o długości około 470 metrów.
Lokalizacja nowego przystanku ma zapewnić mieszkańcom Prądnika Czerwonego i sąsiednich osiedli wygodniejszy dostęp do kolejowych połączeń aglomeracyjnych.
Dla osób codziennie dojeżdżających do centrum może to oznaczać dodatkową alternatywę dla samochodu i komunikacji drogowej.

Parkingi na 202 samochody i miejsca dla 80 rowerów
Jednym z ważniejszych elementów inwestycji będzie budowa dwóch parkingów Park&Ride. Łącznie zaoferują one 202 miejsca postojowe, w tym 14 stanowisk przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami.
Zaplanowano również sześć miejsc umożliwiających ładowanie samochodów elektrycznych.
Kierowcy będą mogli pozostawić pojazd przy przystanku i kontynuować podróż pociągiem. Takie rozwiązanie ma zachęcać do korzystania z transportu zbiorowego.
Przy nowym przystanku powstaną także:
- Parkingi Bike&Ride na około 80 rowerów.
- Cztery miejsca postojowe dla taksówek.
- Cztery stanowiska Kiss&Ride, przeznaczone do krótkiego postoju i wysadzania pasażerów.
- Nowe chodniki oraz ciągi pieszo-rowerowe.
- Schody i windy zapewniające dostęp do peronów.
Dzięki windom z infrastruktury będą mogły wygodniej korzystać osoby z ograniczoną mobilnością oraz rodzice z wózkami dziecięcymi.
Nowa kładka pieszo-rowerowa i przebudowa ulic
Budowa SKA Kraków Prądnik Czerwony obejmie również istotne zmiany w pobliskim układzie komunikacyjnym.
Nad linią kolejową nr 95 powstanie kładka pieszo-rowerowa. Ułatwi ona przemieszczanie się między częściami okolicy rozdzielonymi torami.
Przebudowana zostanie także infrastruktura drogowa. Projekt przewiduje rozbudowę ulicy Reduta wraz z chodnikami oraz przebudowę odcinka ulicy Meiera.
Zmiany obejmą również dwa wiadukty. Istniejący wiadukt drogowy nad linią nr 95, w ciągu ulicy Reduta, zostanie rozbudowany. Nad linią kolejową nr 8 powstanie natomiast nowy wiadukt drogowy.
Inwestycja ma poprawić połączenie przyszłego przystanku z okolicznymi osiedlami oraz ułatwić dostęp pieszym, rowerzystom i kierowcom.
Budowa przystanku opóźniła się przez odwołanie w przetargu
Wybór wykonawcy nastąpił już w czerwcu 2026 roku. Zarząd Inwestycji Miejskich uznał wówczas ofertę firmy Skanska za najkorzystniejszą.
Podpisanie umowy nie było jednak możliwe od razu. W postępowaniu przetargowym wniesiono odwołanie dotyczące wyboru oferty oraz jej zgodności z warunkami zamówienia.
Sprawą zajęła się Krajowa Izba Odwoławcza, która oddaliła odwołanie. Informację o rozstrzygnięciu opublikowano na początku sierpnia.
Następnie postępowanie musiało przejść obowiązkową kontrolę uprzednią. Dopiero po zakończeniu formalności możliwe było zawarcie kontraktu.
Ostatecznie umowę podpisano 29 października 2026 roku.

Ile kosztuje SKA Kraków Prądnik Czerwony?
Wartość umowy podpisanej z firmą Skanska wynosi 61,2 mln zł brutto. Nie jest to jednak to samo co całkowita wartość projektu określona w dokumentacji dofinansowania.
Według danych miejskich całkowity budżet projektu wynosi 135 568 499,97 zł.
Na jego realizację przyznano 93 591 370,80 zł dofinansowania z Unii Europejskiej. Środki pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027.
Oznacza to, że dofinansowanie stanowi około 69% wartości projektu określonej w umowie o dofinansowanie.
Pozostałą część, wynoszącą około 42 mln zł, przewidziano w budżecie miasta.
Kiedy powstanie SKA Kraków Prądnik Czerwony?
Zgodnie z podpisaną umową firma Skanska zrealizuje inwestycję w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Oznacza to, że odpowiada zarówno za przygotowanie dokumentacji, jak i wykonanie robót.
Przekazanie placu budowy przewidziano w ciągu 14 dni od podpisania kontraktu.
Harmonogram podzielono na dwa etapy. Pierwszy ma zostać zrealizowany w ciągu sześciu miesięcy, natomiast drugi w ciągu 24 miesięcy od zawarcia umowy.
Przy zachowaniu tego terminu prace objęte kontraktem powinny zakończyć się do końca października 2028 roku.
W dokumentacji dotyczącej finansowania termin zakończenia całego projektu określono na 31 grudnia 2028 roku.
Nie oznacza to jednak, że pociągi zaczną zatrzymywać się na nowym przystanku dokładnie w tym terminie. Data uruchomienia obsługi pasażerskiej nie została jeszcze potwierdzona.
Co nowy przystanek zmieni dla mieszkańców Krakowa?
Przede wszystkim zapewni kolejny punkt dostępu do Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Będzie to szczególnie istotne dla mieszkańców Prądnika Czerwonego i pobliskich osiedli.
Z nowej infrastruktury skorzystają również osoby dojeżdżające samochodami z innych części miasta i okolicznych miejscowości. Dzięki parkingom Park&Ride będą mogły przesiąść się na pociąg.
Projekt zakłada także wygodniejsze dojścia piesze i rowerowe, co ma ułatwić codzienne korzystanie z transportu publicznego.
Miasto liczy, że inwestycja zachęci część mieszkańców do rezygnacji z samochodu podczas podróży do centrum. W dłuższej perspektywie może to przyczynić się do ograniczenia natężenia ruchu.
Podpisanie umowy oznacza przejście do kolejnego etapu realizacji inwestycji. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, nowa infrastruktura powinna być gotowa w 2028 roku.















