Kiedy myślisz o Krakowie, pewnie od razu przychodzi Ci do głowy Rynek Główny, Wawel, Kazimierz. Ale Kraków to nie tylko bruk i zabytki. Na wschodnich obrzeżach miasta, w dzielnicy Nowa Huta, kryje się zielony zakątek, który z roku na rok przyciąga coraz więcej osób spragnionych kontaktu z naturą. Przylasek Rusiecki to miejsce, które zasłużenie zyskuje miano jednego z najciekawszych punktów rekreacyjnych w mieście.
Przylasek Rusiecki – obszar, który zmienia oblicze Krakowa
Jeszcze kilka lat temu ten teren był zapomniany. Dziś Przylasek Rusiecki to rozbudowany kompleks rekreacyjno-wypoczynkowy. To nie przypadek, że na oficjalnym serwisie miejskim Magiczny Kraków można znaleźć obszerne informacje o tej inwestycji. Miasto, we współpracy z województwem małopolskim, zainwestowało w przebudowę terenu i stworzenie przyjaznej przestrzeni dla mieszkańców i turystów.
Na terenie Przylasku znajduje się aż 14 zbiorników wodnych – to prawdziwa rzadkość w obrębie dużego miasta. Największy i najpopularniejszy to zbiornik wodny nr 1 w Przylasku Rusieckim, który przeszedł kompleksową modernizację. To właśnie tam powstało nowe kąpielisko z ratownikami, plaża z leżakami, przebieralnie, boiska do piłki plażowej i wypożyczalnia sprzętu wodnego.

Przylasek – miejsce relaksu i aktywności
Wbrew pozorom Przylasek Rusiecki to nie tylko piasek i woda. Obszar ten stał się prawdziwym centrum rekreacji i wypoczynku. Rodziny z dziećmi mogą spędzić czas na nowym placu zabaw, a spacerowicze i rowerzyści korzystają z kilometrowych tras, które wiją się między akwenami.
Dodatkowo, na terenie działa park edukacyjny, gdzie dzieci mogą poznać tajniki przyrody w praktyce. Jest też park rzeczny, który sprzyja obserwacji ptaków i relaksowi z dala od miejskiego zgiełku.
Przylasek Rusiecki – dzielnica Nowa Huta zyskuje nowe życie
Dzięki temu projektowi Nowa Huta zyskała coś więcej niż tylko atrakcyjny teren rekreacyjny. To dowód na to, że peryferyjne dzielnice Krakowa mogą być równie atrakcyjne jak centrum. Mieszkańcy Nowej Huty, którzy przez lata nie mieli dostępu do dużego, zagospodarowanego kąpieliska, w końcu dostali coś na miarę potrzeb.

Obszar nr 1 w Przylasku Rusieckim przeszedł totalną metamorfozę
W ostatnich latach cały teren nr 1 w Przylasku Rusieckim przeszedł gruntowną modernizację. Nasadzenia zieleni, nowe ścieżki, infrastruktura plażowa – to wszystko sprawia, że można tu spędzić cały dzień, nie nudząc się ani chwili.
Miasto zapowiada kolejne etapy rozbudowy. W planach są nowe miejsca do grillowania, więcej boisk i rozwój zaplecza sanitarnego. Wszystko po to, by Przylasek mógł być dostępny i przyjazny nie tylko latem, ale przez cały rok.
Przylasek – krakowska alternatywa dla Mazur?
Brzmi odważnie, ale coś w tym jest. W granicach administracyjnych gminy miejskiej Kraków, a konkretnie w rejonie osiedla Branice, mamy dostęp do kompleksu wodnego, którego nie powstydziłoby się niejedno uzdrowisko.
Dla wielu to idealna alternatywa dla zatłoczonych kąpielisk poza miastem. A fakt, że to wszystko znajduje się na miejscu, bez konieczności wielogodzinnej podróży, czyni to miejsce bezkonkurencyjnym.






