Już 14 marca o godz. 17:00 w Historycznej Pracowni Olgi Boznańskiej w Krakowie odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa „To, co zostaje”. Będzie to spotkanie ze sztuką, która wyrasta z obserwacji krajobrazu, a jednocześnie opowiada o pamięci, emocjach i czasie.
Prezentowane na wystawie obrazy powstały zarówno podczas plenerów malarskich, jak i w pracowni. Co więcej, łączy je wspólny motyw – próba uchwycenia światła, przestrzeni oraz atmosfery chwili. Krajobrazy i fragmenty architektury nie są więc realistycznym zapisem miejsca. Zamiast tego stają się punktem wyjścia do osobistej interpretacji i malarskiej refleksji.
Krajobraz jako zapis doświadczenia
Wystawa „To, co zostaje” skupia się na tym, co w przestrzeni pozostaje z człowiekiem na dłużej. Chodzi więc o wrażenia, emocje i wspomnienia, które nie znikają wraz z upływem czasu.
W wielu pracach pejzaż nabiera wymiaru symbolicznego, a przestrzeń nie jest już tylko tłem – staje się nośnikiem opowieści o przemijaniu, pamięci i duchowości obecnej w krajobrazie. Dzięki temu obrazy budują nastrój poprzez światło, kolor i uproszczoną formę, a jednocześnie pozostawiają widzowi przestrzeń do własnej interpretacji.

Twórczość oparta na obserwacji i pamięci
Autor wystawy od 2019 roku rozwija swoją praktykę malarską, pracując głównie w technice olejnej. Jego proces twórczy łączy obserwację natury z późniejszym syntetycznym opracowaniem formy w pracowni.
W 2024 roku ukończył studia podyplomowe na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Jego prace były prezentowane na wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce. Artysta jest także finalistą II Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. Krzysztofa Grzesiaka w Lęborku.
Wernisaż w wyjątkowym miejscu
Wernisaż zaplanowano na 14 marca o godzinie 17:00. To okazja, by zobaczyć obrazy z bliska, porozmawiać z artystą i spojrzeć na znane krajobrazy z zupełnie nowej perspektywy.






