Setki świateł uniosły się nad Wisłą i stworzyły ruchome obrazy na krakowskim niebie. Wieczorny pokaz dronów przyciągnął na bulwary mieszkańców oraz turystów. W tle znajdował się oświetlony Zamek Królewski na Wawelu.
Widowisko odbyło się w sobotę, 1 sierpnia 2026 roku. Było jedną z atrakcji towarzyszących zawodom Enea Ironman 70.3 Kraków.
Setki dronów nad Bulwarami Wiślanymi
Pokaz rozpoczął się o godzinie 21.30. Nad Bulwarami Wiślanymi pojawiły się setki zsynchronizowanych dronów.
Maszyny poruszały się zgodnie z przygotowanym wcześniej programem. Dzięki kolorowym światłom tworzyły trójwymiarowe figury i płynne animacje.
Całość można było obserwować z obu stron Wisły. Najwięcej widzów zgromadziło się w rejonie Wawelu.
Odpowiednią oprawę zapewniła sama lokalizacja. Świetlne kompozycje pojawiały się na tle zamku oraz nocnej panoramy Krakowa.
Na niebie pojawiły się krakowskie motywy
Program pokazu nawiązywał do zawodów triathlonowych. Widzowie zobaczyli między innymi symbole związane z pływaniem, jazdą na rowerze oraz bieganiem.
Nie zabrakło także odniesień do Krakowa. Na niebie pojawiały się motywy związane z tradycją miasta.
Dzięki temu wydarzenie nie przypominało zwykłej prezentacji technologii. Było świetlną opowieścią, która połączyła sport z lokalnym charakterem.

Bulwary szybko wypełniły się widzami
Pokaz dronów był bezpłatny. Nic więc dziwnego, że na bulwarach pojawiły się liczne grupy mieszkańców oraz turystów.
Wiele osób zajmowało miejsca jeszcze przed rozpoczęciem widowiska. Widzowie ustawiali się na schodach, trawnikach oraz wzdłuż wiślanych alejek.
Gdy drony wzbiły się w powietrze, nad rzeką pojawiły się telefony. Niemal każdy próbował nagrać choć fragment nocnego spektaklu (trudno było się powstrzymać).
Pierwszy taki pokaz podczas Ironmana w Polsce
Organizatorzy podkreślali, że był to pierwszy pokaz dronów przygotowany podczas zawodów Ironman w Polsce.
Sobotnie widowisko poprzedziło główną część sportowej rywalizacji. Zawody Enea Ironman 70.3 Kraków odbyły się dzień później.
Uczestnicy mieli do pokonania 1,9 kilometra pływania, 90 kilometrów jazdy rowerem oraz 21,1 kilometra biegu. Meta znajdowała się na Rynku Głównym.
Pokaz dronów zamiast tradycyjnych fajerwerków
Świetlne widowiska z wykorzystaniem dronów coraz częściej pojawiają się podczas dużych wydarzeń. Pozwalają tworzyć ruchome obrazy, napisy oraz przestrzenne figury.
W Krakowie dodatkowym bohaterem spektaklu był Wawel. Nocna panorama miasta stworzyła naturalną scenografię, której nie trzeba było poprawiać żadnymi efektami.
Pokaz trwał krótko, jednak stał się jednym z najbardziej komentowanych punktów sportowego weekendu. Dla wielu widzów była to pierwsza okazja, aby zobaczyć podobne widowisko nad Wisłą.
Sobotni wieczór pokazał też, że Bulwary Wiślane mogą być znakomitą przestrzenią dla nowoczesnych wydarzeń. Potrzebny jest dobry pomysł, odpowiednia pogoda i setki niewielkich świateł nad rzeką.






