Porsche 911, BMW M3, Audi RS6, a może Ford Mustang GT? Dla miłośnika motoryzacji lista samochodów, które chciałby kiedyś mieć w garażu, potrafi być długa. Problem pojawia się wtedy, gdy motoryzacyjne marzenia zestawimy z ceną zakupu i późniejszymi kosztami utrzymania auta. Nie trzeba jednak kupować samochodu za kilkaset tysięcy złotych, aby spędzić za jego kierownicą dzień czy cały weekend. Rozwój rynku wynajmu aut sportowych sprawił, że dostęp do samochodów o mocy 400, 500 czy ponad 600 KM jest znacznie łatwiejszy. Ile zatem trzeba zapłacić za takie doświadczenie i co poza samą ceną za dobę warto wziąć pod uwagę?
Zakup sportowego samochodu to dopiero początek wydatków
Cena widoczna w ogłoszeniu czy konfiguratorze nie pokazuje pełnego kosztu posiadania samochodu o wysokich osiągach.
Duża moc i wysokie osiągi wymagają odpowiednich podzespołów. Opony, tarcze i klocki hamulcowe czy elementy zawieszenia mogą kosztować znacznie więcej niż ich odpowiedniki stosowane w popularnych samochodach osobowych. Do tego dochodzą paliwo, ubezpieczenie, regularny serwis i potencjalne naprawy.
Trzeba również brać pod uwagę utratę wartości. Jej wysokość zależy od modelu, wieku samochodu, przebiegu, historii, wersji wyposażenia i aktualnej sytuacji na rynku. Niektóre szczególnie poszukiwane modele mogą zachowywać wartość bardzo dobrze, podczas gdy inne tracą ją znacznie szybciej.
Dlatego w przypadku osoby, która chciałaby korzystać ze sportowego samochodu tylko kilka lub kilkanaście razy w roku, zakup nie jest jedynym sposobem na realizowanie motoryzacyjnej pasji.
Ile kosztuje wynajem samochodu sportowego na jeden dzień?
Rozpiętość cen jest duża, ponieważ pod pojęciem samochodu sportowego mogą kryć się bardzo różne konstrukcje – od mocnych kompaktów po Porsche 911.
Dobrze pokazują to aktualne ceny w wypożyczalni Rent-Up z Katowic. Jednodniowy wynajem Audi RS3 8V w wariancie z kaucją kosztuje około 900 zł. Za BMW M3 Competition trzeba zapłacić 1400 zł, BMW M5 Competition – 1800 zł, natomiast Porsche 911 Carrera 4S – 2100 zł za dobę.
Sprawdź aktualny cennik wynajmu aut sportowych na śląsku: wypożyczalnia aut sportowych RENT UP
Oznacza to, że możliwość spędzenia dnia za kierownicą samochodu o bardzo wysokich osiągach może kosztować od kilkuset do nieco ponad dwóch tysięcy złotych, zależnie od wybranego modelu. Stawki mogą się jednak zmieniać, a ostateczny koszt zależy również od długości wynajmu i warunków konkretnej oferty.
Do budżetu trzeba doliczyć przede wszystkim paliwo. Przy planowaniu dłuższej podróży znaczenie może mieć również dostępny limit kilometrów oraz ewentualna opłata za jego przekroczenie.
Cena za dobę to nie wszystko. Co sprawdzić przed wynajmem?
Porównując oferty wypożyczalni samochodów sportowych, nie warto patrzeć wyłącznie na kwotę widoczną przy zdjęciu auta.
Jednym z najważniejszych parametrów jest limit kilometrów. Jeżeli samochód ma służyć do całodniowego lub weekendowego wyjazdu, zbyt niski limit może znacząco wpłynąć na końcowy koszt wynajmu.
Kolejna kwestia to kaucja. W zależności od firmy i konkretnego samochodu może być wymagana jako zabezpieczenie. Niektóre wypożyczalnie oferują także wynajem bez kaucji, ale warunki i cena takiej opcji mogą się różnić.
Przed odebraniem samochodu warto również sprawdzić wymagany wiek i staż posiadania prawa jazdy, zasady dotyczące dodatkowego kierowcy, politykę paliwową, sposób rozliczania dodatkowych kilometrów oraz warunki odpowiedzialności za samochód.
Dopiero zestawienie tych elementów pokazuje, ile kosztuje wynajem samochodu sportowego w konkretnym przypadku.
Jedno auto w garażu czy możliwość poznawania różnych konstrukcji?
Z punktu widzenia fana motoryzacji wynajem daje jeszcze jedną możliwość: pozwala poznawać samochody o zupełnie różnych charakterach.
Jednego dnia można wybrać kompaktowe auto z napędem na cztery koła, innym razem tylnonapędowe coupé, a podczas kolejnego wyjazdu ponad 600-konny sedan lub kombi.
To interesujące, ponieważ sama moc nie definiuje samochodu sportowego.
BMW M3 Competition i Porsche 911 Carrera 4S mogą zapewniać przyspieszenie do 100 km/h na zbliżonym poziomie, ale za kierownicą są to dwie zupełnie różne konstrukcje. Inna architektura samochodu, rozkład masy, pozycja kierowcy, charakterystyka zawieszenia czy sposób reakcji na polecenia kierowcy pokazują, dlaczego dane katalogowe nie wystarczają do opisania charakteru auta.
Podobnie ponad 600-konne sportowe kombi może dostarczać zupełnie innych wrażeń niż samochód zaprojektowany od początku jako dwudrzwiowe coupé.
Wynajem samochodu sportowego przed zakupem? To też ma sens
Jazda próbna oferowana przez salon samochodowy ma swoje ograniczenia. Zazwyczaj trwa stosunkowo krótko i odbywa się na określonej trasie. Trudno w takich warunkach przekonać się, jak samochód sprawdza się podczas dłuższej podróży czy normalnego użytkowania.
Jeżeli ktoś rzeczywiście rozważa zakup określonego modelu, wynajęcie podobnego samochodu na dzień lub weekend może dostarczyć znacznie więcej informacji.
Można sprawdzić komfort foteli po kilku godzinach jazdy, działanie multimediów, widoczność, zachowanie zawieszenia na gorszej nawierzchni, ilość miejsca dla pasażerów czy praktyczność bagażnika.
Przede wszystkim można jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, którego nie rozstrzygnie żadna tabela z danymi technicznymi: czy po całym dniu spędzonym za kierownicą nadal chcemy mieć właśnie ten samochód?
Sportowe auto bez wydawania kilkuset tysięcy złotych
Wynajem i zakup odpowiadają na dwie różne potrzeby. Jeżeli samochód ma być używany codziennie i właściciel chce mieć do niego dostęp w dowolnym momencie, własne auto jest naturalnym rozwiązaniem. Jeżeli jednak najważniejsza jest możliwość poznawania różnych modeli i okazjonalnego korzystania z ich osiągów, zakup nie jest konieczny.
Samochody sportowe na wynajem pozwalają jednego miesiąca wybrać BMW M3, kolejnego Porsche 911, a później sprawdzić charakter Audi RS czy innego mocnego modelu.
Dzięki temu motoryzacyjne marzenie nie musi od razu oznaczać miejsca w garażu, wysokiego ubezpieczenia i kosztów serwisowania. Czasami może oznaczać po prostu kluczyki w dłoni, pełny bak i dzień spędzony za kierownicą samochodu, którego do tej pory znało się głównie z ekranu.
Artykuł sponsorowany






