Kraków zyskał kolejne bezpośrednie połączenie z Italią — tym razem padło na Genuę. Od teraz trzy razy w tygodniu można polecieć do tej niezwykłej perełki Ligurii, korzystając z nowej trasy Wizz Air. Pierwszy samolot wystartował we wtorek wieczorem, a pasażerowie zostali przywitani włoskimi smakołykami — przedsmak tego, co czeka na miejscu.
Włoska siatka rośnie w siłę – nowe loty z Krakowa do Genui!
Genua to już osiemnaste włoskie miasto dostępne z Kraków Airport. Łącznie daje to 20 lotnisk, do których możemy polecieć bezpośrednio z Małopolski. Prezes lotniska, Łukasz Strutyński, nie kryje zadowolenia — nowa trasa ma umocnić pozycję Krakowa jako lotniczego lidera południowej Polski. Ale nie oszukujmy się — dla pasażerów najważniejsze jest to, że dostają łatwy dostęp do jednego z najbardziej niedocenianych miast we Włoszech.

Genua — miasto, które zaskakuje
Nie jest tak rozpoznawalna jak Rzym czy Wenecja, ale Genua potrafi wciągnąć bez reszty. To właśnie tutaj Kolumb uczył się świata, a średniowieczne uliczki pamiętają czasy największej potęgi morskiej Italii. Miasto łączy historię z nowoczesnością, a jego atmosfera sprawia, że trudno się z nim rozstać.

Co warto zobaczyć? Sprawdź to koniecznie:
-
Acquario di Genova — największe akwarium we Włoszech i jedno z największych w Europie. Idealne dla dzieci, ale też dla dorosłych, którzy choć na chwilę chcą zanurzyć się w podwodnym świecie.
-
Centro Storico — plątanina wąskich uliczek, które mają więcej tajemnic niż niejeden przewodnik. W caruggi (bo tak się je nazywa) można zgubić się na całe godziny — i dobrze!
-
Via Garibaldi — zabytkowa ulica wpisana na listę UNESCO. Znajdziesz tu pałace tak piękne, że człowiek zaczyna zastanawiać się, co robił źle w życiu.
-
Katedra San Lorenzo — nie tylko piękna z zewnątrz (czarno-biała fasada robi wrażenie), ale też pełna historycznych skarbów w środku.
-
Lanterna di Genova — najstarsza działająca latarnia morska na świecie. To nie żart. Widać ją prawie z każdego miejsca w mieście.
-
Porto Antico — dawne zaniedbane nabrzeże zamieniło się w centrum kultury, rozrywki i dobrej kuchni. Diabelski młyn, muzea, restauracje — wszystko pod ręką.
-
Piazza De Ferrari — serce Genui, gdzie tętni życie. Idealne miejsce na spotkania, zdjęcia i kawę z widokiem.
-
Palazzo Ducale — kiedyś rezydencja dożów, dziś przestrzeń wystawowa i kulturalne centrum miasta. Warto sprawdzić aktualne wystawy.
-
Boccadasse — jakby ktoś włożył fragment Cinque Terre do miasta. Kolorowe domki, rybacka przeszłość i plaża, na której chce się zostać dłużej.
-
Cimitero Monumentale di Staglieno — monumentalny cmentarz, który sam w sobie jest galerią rzeźby. Nawet jeśli brzmi to dziwnie — naprawdę warto.
Ile to kosztuje?
Trzydniowy wypad do Genui to wydatek rzędu 234–399 euro (czyli około 1000–1700 zł). W tej kwocie zawrzesz noclegi, jedzenie, transport publiczny i wejścia do największych atrakcji. Jak zawsze — wszystko zależy od stylu podróżowania, ale nawet przy oszczędnym budżecie da się zwiedzić dużo.

Dlaczego warto polecieć?
Bo to świetna alternatywa dla przepełnionych włoskich klasyków. Bo historia Genui to nie tylko daty i zabytki — to także smaki, zapachy i autentyczność, której coraz trudniej szukać w masowej turystyce. I wreszcie — bo teraz wystarczy wsiąść do samolotu w Krakowie i po niecałych dwóch godzinach jesteś w mieście, które potrafi zawrócić w głowie.
Słowem: nowa trasa z Krakowa to nie tylko kolejny punkt na mapie. To zaproszenie do przygody. Skorzystasz?
Źródło:
- Wizzair
- RMF
- własne






