Jerzy Stuhr – wybitny aktor filmowy i teatralny, reżyser oraz profesor krakowskiej PWST. Był jedną z najważniejszych postaci polskiej kultury powojennej. Aktor, reżyser filmowy, pedagog i intelektualista. Człowiek, który potrafił rozśmieszać miliony, a chwilę później zmuszać do niewygodnych refleksji. Jego głos, sposób mówienia i obecność sceniczna były natychmiast rozpoznawalne. Zmarł 9 lipca 2024 roku w wieku 77 lat, pozostawiając po sobie ogromny dorobek artystyczny i pokoleniową pustkę.
Stuhr – krakowski rodowód i droga do aktorstwa
Jerzy Oskar Stuhr urodził się 18 kwietnia 1947 roku w Krakowie. Z tym miastem był związany przez całe życie, nie tylko zawodowo. Ukończył polonistykę, a następnie Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. To miasto ukształtowało jego wrażliwość i sposób myślenia o sztuce. Już na początku kariery było widać, że nie interesuje go łatwa popularność. Szukał sensu, kontekstu i prawdy o człowieku.
Jerzy Stuhr jako aktor filmowy i teatralny
Na scenie teatralnej był precyzyjny i bezkompromisowy. W filmie – absolutnie wyjątkowy. Przełomem była współpraca z Krzysztofem Kieślowskim. Role w „Spokoju”, „Amatorze” czy „Dekalogu” zapisały się w historii polskiego kina. Stuhr potrafił zagrać zwykłego człowieka tak, że stawał się symbolem epoki.
Widzowie masowi pokochali go za „Seksmisję”, „Kilera” i „Wodzireja”. W „Spisie cudzołożnic” czy „Historiach miłosnych” pokazywał inne, bardziej gorzkie oblicze. Jego kreacje aktorskie były zawsze przemyślane. Nigdy przypadkowe.

Polskie kino, nagrody i międzynarodowe uznanie
Jerzy Stuhr otrzymał wiele prestiżowych nagród, w tym nagrodę krytyki i wyróżnienia na festiwalach filmowych w Polsce i za granicą. Był jednym z tych aktorów, którzy nadawali filmom rangę. Dla wielu reżyserów jego obecność była gwarancją jakości.
Ponadto zagrał także w produkcjach międzynarodowych, m.in. w „Habemus Papam” i „Persona non grata”. Co więcej, jego głos znały również dzieci – jako Osioł ze „Shreka” stał się ikoną polskiego dubbingu. Dzięki temu pozostaje rzadkim przykładem aktora, który potrafił połączyć kino artystyczne z popkulturą.
Reżyser filmowy i artysta świadomy
Od lat 90. Stuhr coraz częściej stawał po drugiej stronie kamery. Jako reżyser filmowy podejmował tematy trudne i niewygodne. „Historie miłosne” czy „Pogoda na jutro” były próbą rozmowy z widzem o odpowiedzialności, winie i moralnych wyborach. Jego kino nie schlebiało. Stawiało pytania.
Profesor, rektor i mistrz dla młodych
Jerzy Stuhr był wieloletnim wykładowcą krakowskiej PWST. Pełnił także funkcję rektora. Wychował całe pokolenia aktorów. Wymagał dużo, czasem bardzo dużo, ale studenci wiedzieli, że stoi za tym troska o zawód. Aktorstwo traktował jak misję, nie jak zawód sezonowy.
Maciej Stuhr i rodzina
W 1971 poślubił skrzypaczkę Barbarę Kóskę. Była ona artystką Capelli Cracoviensis oraz założycielką założycielkę zespołu Amar Corde. Miał z nią dwoje dzieci. Syn Maciej Stuhr (ur. 1975 r.) poszedł w ślady ojca i sam stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia. Relacja ojciec–syn była często komentowana, ale zawsze oparta na wzajemnym szacunku. Córka Marianna (ur. 1982 r.) ukończyła Wydział Grafiki Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie oraz studia doktoranckie na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pozostaje z dala od medialnego świata.

Wypowiedzi Jerzego Stuhra i życie publiczne
Stuhr nie unikał tematów społecznych i politycznych. Jego wypowiedzi bywały ostre i wywoływały dyskusje. Często mówił o odpowiedzialności obywatela, kulturze debaty i kondycji demokracji. Dla jednych był autorytetem. Dla innych postacią kontrowersyjną. On sam nie udawał neutralności.
Choroba, nowotwór i ostatnie lata
W ostatnich latach Jerzy Stuhr zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z nowotworem i udarem. Mimo to pozostawał aktywny, na ile pozwalały mu siły. Jednocześnie jego życie prywatne stało się przedmiotem publicznej dyskusji po głośnej kolizji drogowej. Wówczas Stuhr wydał oświadczenie i poniósł konsekwencje prawne. Co istotne, nie uciekał od odpowiedzialności.
Śmierć Jerzego Stuhra i pogrzeb w Krakowie
Śmierć Jerzego Stuhra 9 lipca 2024 roku poruszyła środowisko artystyczne i widzów w całej Polsce. Jego pogrzeb odbył się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Był pożegnaniem wielkiego aktora, ale też profesora i obywatela, który przez dekady kształtował język polskiego kina.
Dziedzictwo wielkiego aktora
Jerzy Stuhr nie był artystą jednego tonu. Był wybitny, bo prawdziwy. Zostawił po sobie role, do których będzie się wracać latami. Zostawił uczniów, którzy niosą dalej jego sposób myślenia o zawodzie. I zostawił pytania, które wciąż są aktualne. To znak najwyższej klasy twórcy polskiego kina.






