Od 1 października 2026 roku Kraków Airport zacznie korzystać z nowego systemu ILS/DME, który wspiera pilotów podczas precyzyjnego podejścia do lądowania. Inwestycja ma zwiększyć możliwości operacyjne lotniska w sytuacjach, gdy widzialność jest ograniczona, np. podczas jesiennych i zimowych mgieł. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania opóźnień czy przekierowań lotów — warunki pogodowe nadal będą miały znaczenie.
Nowy system ILS na Kraków Airport zacznie działać od 1 października
Kraków Airport przygotowuje się do uruchomienia nowego urządzenia ILS/DME „KRW”, które zastąpi dotychczasowy system działający na lotnisku od ponad 20 lat. Inwestycję realizuje Polska Agencja Żeglugi Powietrznej we współpracy z Międzynarodowym Portem Lotniczym Kraków-Balice.
Zakończone w lipcu obloty kontrolne potwierdziły poprawność działania urządzenia, a Urząd Lotnictwa Cywilnego zatwierdził możliwość wdrożenia systemu do pracy operacyjnej.
Czym jest system ILS i dlaczego jest ważny dla lotniska?
ILS (Instrument Landing System) to system radionawigacyjny, który pomaga załodze samolotu wykonać precyzyjne podejście do pasa startowego. Ma szczególne znaczenie wtedy, gdy piloci mają ograniczoną widoczność podczas lądowania.
W praktyce oznacza to większe wsparcie przy operacjach wykonywanych w trudniejszych warunkach pogodowych, takich jak mgła, niska podstawa chmur czy ograniczona widzialność.
To właśnie jesienią i zimą problem mgieł częściej wpływa na funkcjonowanie lotnisk. Nowy system ma zwiększyć możliwości Kraków Airport w takich sytuacjach, ale nie gwarantuje, że wszystkie loty będą odbywać się bez zakłóceń niezależnie od pogody.

Czy mgły przestaną powodować problemy w Balicach?
Nowy system jest ważnym elementem poprawy infrastruktury lotniska, jednak nie oznacza całkowitego końca problemów związanych z mgłą.
Na możliwość wykonania lotu wpływa wiele czynników — nie tylko sam system ILS, ale również m.in. przepisy operacyjne, wyposażenie samolotu, decyzje załogi oraz aktualne warunki pogodowe.
Uruchomienie nowego urządzenia ma natomiast zwiększyć dostępność lotniska w sytuacjach, w których wcześniej ograniczona widzialność mogła powodować większe utrudnienia.
Kraków Airport przygotowuje się do wyższej kategorii operacyjnej
Nowy system spełnia wymagania techniczne związane z kategorią CAT II, jednak jego pełne wykorzystanie wymaga zakończenia dodatkowych procedur i dostosowania infrastruktury lotniska.
Według informacji PAŻP planowane jest przeprowadzenie procesu certyfikacji, który umożliwi wykorzystanie systemu w kategorii CAT II w przyszłości. Zakładany termin to pierwszy kwartał 2027 roku, po spełnieniu wszystkich wymogów formalnych i operacyjnych.
Co zmieni się dla pasażerów Kraków Airport?
Dla podróżnych najważniejszą zmianą będzie większa odporność lotniska na część trudnych warunków pogodowych. Nowoczesny system może pomóc ograniczyć sytuacje, w których ograniczona widzialność wpływa na możliwość wykonywania operacji lotniczych.
Nie oznacza to jednak, że od października wszystkie loty będą realizowane bez względu na pogodę. Mgła, silny wiatr czy inne zjawiska atmosferyczne nadal mogą wpływać na rozkład lotów.






