Dwa koncerty Pitbulla w Tauron Arenie Kraków – 23 i 24 czerwca – wywołały niemałe poruszenie. Fani „Mr. Worldwide” z całej Polski (i nie tylko) szykują się na show, które ma być kulminacją jego trasy Party After Dark Tour. Ale emocje to jedno. Drugie – bardzo przyziemne – to rosnące ceny noclegów i kurcząca się liczba dostępnych miejsc w krakowskich hotelach.
Pitbull w Krakowie – noclegi, ceny i informacje o koncercie
„Dale!” i… brak miejsc do spania
Z dnia na dzień noclegi w Krakowie znikają z rezerwacyjnych portali jak świeże bułeczki. Jak podaje portal Nocowanie.pl, na dzień 20 czerwca dostępność noclegów w nocy z 23 na 24 czerwca wynosi jedynie 13,5 proc., a średni koszt pobytu dla dwóch osób to około 450 zł. Na Booking.com sytuacja wygląda jeszcze mniej optymistycznie – 81 proc. miejsc w tym terminie jest już zajętych.
Eksperci ostrzegają: to nie koniec. – W najbliższych dniach możemy spodziewać się dalszego spadku dostępności oraz wzrostu cen – mówi Karol Wiak z Nocowanie.pl w rozmowie z WP Turystyka. Szczególnie popularne lokalizacje w pobliżu Tauron Areny i w centrum Krakowa znikają jako pierwsze. A mechanizm jest prosty: im mniej miejsc, tym drożej.
Według Wiaka, tuż przed koncertem ceny mogą poszybować nawet o 15–25 proc. wyżej. Kto więc jeszcze nie zarezerwował noclegu, powinien działać – dosłownie – na już.
Pitbull i wspomnienia z podstawówki
Fani nie kryją ekscytacji. Dla wielu to muzyczna podróż sentymentalna. – Jestem bardzo podekscytowana, że pierwszy raz zobaczę króla wszystkich dyskotek z podstawówki w 2011 r. – mówi Anna Lewandowska z Łodzi. I nie jest jedyna. W social mediach wrze – od memów z łysą peruką i krawatem (klasyczny „look Pitbulla”), po pytania o to, co można wnieść na teren koncertu.
Organizacja to podstawa
Warto przygotować się logistycznie – nie tylko pod kątem noclegu. Organizatorzy jeszcze nie opublikowali pełnego regulaminu imprezy, ale z doświadczenia wiadomo, że mogą obowiązywać ograniczenia w kwestii bagażu.
Po koncercie Billie Eilish w czerwcu, gdzie uczestnicy musieli zostawić swoje rzeczy w dość… osobliwym „depozycie” (na ziemi przed stadionem), internauci przestrzegają: lepiej zabrać tylko to, co naprawdę niezbędne. Niewielka nerka i telefon – to może być maks.
A do tego dochodzi pogoda. Prognozy mówią o ponad 30 stopniach Celsjusza. W takich warunkach stanie w kolejce przez kilka godzin przed koncertem może skończyć się szybciej niż „Fireball” na parkiecie. – Zdecydowanie odpuszczam sobie wczesne kolejkowanie. Wolę zachować siły na koncert – będzie wystarczająco gorąco dzięki Pitbullowi i jego tancerkom – żartuje Ania.
Show, którego nie zapomnisz
Pitbull to nie tylko muzyka. To energetyczne, dopracowane w szczegółach show. Tancerki, światła, hity, które każdy zna na pamięć, nawet jeśli nie chce się do tego przyznać. Dla wielu to ostatnia szansa, by zobaczyć artystę w Polsce – przynajmniej w ramach tej trasy koncertowej.
Jeśli planujesz być w Krakowie, nie zwlekaj z rezerwacją. Bo jak mawia sam Pitbull: don’t stop the party – ale żeby dobrze się bawić, trzeba mieć gdzie się przespać po tej imprezie.
Źródła:
WP Turystyka
Nocowanie.pl






