Wysokie temperatury są niebezpieczne także dla zwierząt. W upalne dni potrzebują one naszej szczególnej uwagi.
Brak wody, rozgrzany asfalt czy spacer w pełnym słońcu mogą szybko zaszkodzić pupilowi. Najgroźniejsze jest jednak pozostawienie go w samochodzie.
Nawet kilka minut może skończyć się dramatem.
Świeża woda to podstawa
Zwierzę powinno mieć przez cały dzień dostęp do czystej i świeżej wody. Miskę warto ustawić w chłodnym miejscu.
Podczas największego upału wodę trzeba wymieniać kilka razy dziennie. Ta pozostawiona na słońcu szybko się nagrzewa.
Na spacer zabierzmy butelkę oraz niewielką miskę. Dotyczy to także krótkiego wyjścia, zwłaszcza w centrum Krakowa.
Ministerstwo Rolnictwa przypomina, że upały mogą prowadzić do odwodnienia, przegrzania, a nawet śmierci zwierzęcia.
Spacer rano lub wieczorem
Dłuższe spacery najlepiej zaplanować wcześnie rano albo po zachodzie słońca. W południe ograniczmy wyjście do minimum.
Warto wybierać trawniki, parki oraz zacienione alejki. Beton i asfalt potrafią być wtedy bardzo gorące.
Rozgrzana nawierzchnia może poparzyć opuszki łap. Dotknięcie jej dłonią pomaga wstępnie ocenić zagrożenie.
Gdy nie możemy utrzymać ręki na podłożu, pies również nie powinien długo po nim chodzić.
W czasie upału zrezygnujmy z biegania przy rowerze, aportowania i intensywnych treningów. Zwierzę może nie przerwać zabawy samodzielnie.
Samochód może stać się pułapką
Psa ani kota nie wolno zostawiać w zamkniętym samochodzie. Nie pomaga uchylone okno ani postój w cieniu.
Wnętrze pojazdu nagrzewa się bardzo szybko. Zwierzę nie może samodzielnie wydostać się z takiej pułapki.
Dlatego pupila nie zostawiamy „tylko na chwilę”. Zakupy mogą poczekać, jego organizm nie zawsze zdąży.
Takie ostrzeżenie regularnie powtarzają służby oraz lekarze weterynarii.

Które zwierzęta są najbardziej narażone?
Szczególnej opieki wymagają młode zwierzęta, seniorzy oraz pupile przewlekle chore. Większe ryzyko dotyczy też zwierząt z nadwagą.
Upały są szczególnie trudne dla ras z krótką kufą. Należą do nich między innymi mopsy, buldogi i pekińczyki.
W tej grupie znajdują się również niektóre koty, na przykład perskie. Ich budowa może utrudniać swobodne oddychanie.
Właściciele takich zwierząt powinni dokładnie obserwować oddech i zachowanie pupila.
Objawy przegrzania u psa lub kota
Niepokój powinno wzbudzić intensywne dyszenie, nadmierne ślinienie oraz wyraźne osłabienie. Alarmujące są także problemy z poruszaniem.
Inne objawy to apatia, wymioty, biegunka, dezorientacja lub utrata przytomności. Wtedy potrzebna jest natychmiastowa pomoc.
Zwierzę trzeba przenieść do chłodnego miejsca. Można rozpocząć delikatne chłodzenie chłodną wodą (nie lodowatą).
Jednocześnie należy pilnie skontaktować się z lekarzem weterynarii. Udar cieplny jest stanem zagrażającym życiu.

Zadbajmy także o zwierzęta żyjące na zewnątrz
O zwierzętach warto pamiętać również poza własnym mieszkaniem. Miska z wodą może pomóc wolno żyjącym kotom oraz ptakom.
Naczynie powinno być płytkie, stabilne i ustawione w cieniu. Wodę trzeba regularnie wymieniać, a miskę dokładnie myć.
Zwierzęta przebywające w ogrodzie muszą mieć stały dostęp do cienia. Buda stojąca w pełnym słońcu nie daje ochrony.
Nie wolno również pozostawiać psa na krótkim łańcuchu. Zwierzę powinno móc odejść w chłodniejsze miejsce.
Małe działania mają duże znaczenie
Podczas upałów opieka nad zwierzęciem wymaga kilku zmian w codziennym planie. Czasem wystarczy wcześniejszy spacer i dodatkowa miska.
Warto także zwracać uwagę na zwierzęta widziane na ulicy. Zamknięty samochód lub brak wody wymagają szybkiej reakcji.
Dla człowieka upał bywa męczący. Dla zwierzęcia pozbawionego pomocy może okazać się śmiertelny.






