W Krakowie ruszyła szósta edycja akcji „Oddaj krew – odwiedź gastro!”, która łączy krwiodawstwo ze wsparciem lokalnej gastronomii. Osoby oddające krew mogą odebrać kupony do krakowskich lokali i skorzystać z nich po wizycie w punkcie krwiodawstwa.
„Oddaj krew – odwiedź gastro!” wraca na wakacje
W Krakowie ruszyła szósta edycja akcji „Oddaj krew – odwiedź gastro!”. To jedna z tych inicjatyw, które brzmią prosto, ale mają bardzo konkretny sens. Oddajesz krew, odbierasz kupon i możesz skorzystać z prezentów przygotowanych przez krakowskie lokale gastronomiczne.
Akcja wystartowała 1 lipca w Wojskowym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Od 2 lipca działa także w punktach Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie. Kupony będą wydawane do końca sierpnia, a wykorzystać je można do końca 2026 roku.
To ważny moment, bo wakacje są trudnym czasem dla krwiodawstwa. Część stałych dawców wyjeżdża, a zapotrzebowanie na krew nie znika. Szpitale nadal potrzebują jej dla pacjentów po wypadkach, operacjach i w trakcie leczenia.

Jak działa akcja?
Zasada jest bardzo prosta. Osoba, która odda krew w czasie trwania akcji, otrzymuje specjalny kupon. Potem może odwiedzić jeden z lokali biorących udział w inicjatywie.
W tegorocznej edycji partnerami są krakowskie kawiarnie, restauracje, bary i inne miejsca gastronomiczne. Łącznie w akcji uczestniczą 43 lokale. To sporo, więc po donacji można wybrać coś pod siebie: kawę, coś słodkiego, lunch albo inny gastro-prezent.
Najważniejsze jest jednak coś innego. Kupon nie jest „zapłatą” za krew. Jest raczej sympatycznym podziękowaniem i dodatkowym impulsem. Czasem właśnie taki drobiazg wystarczy, żeby ktoś pomyślał: dobra, dawno nie oddawałem krwi, idę.
Oficjalny start na festiwalu Mlaskoty
Oficjalny start szóstej edycji odbędzie się 5 lipca podczas festiwalu Mlaskoty na Placu na Stawach. To wydarzenie kulinarne na Zwierzyńcu, łączące lokalne jedzenie, krakowskie gastro, atrakcje rodzinne i działania społeczne.
Tego dnia na parkingu przychodni przy ul. Komorowskiego stanie krwiobus. Krew będzie można oddać w godz. 11.00–14.30. To dobra okazja, żeby połączyć spacer, lokalne jedzenie i realną pomoc.
Gdzie można oddać krew w Krakowie?
Akcja obejmuje wszystkie krakowskie punkty krwiodawstwa. Krew można oddawać w:
Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Rzeźniczej 11,
oddziale terenowym RCKiK przy ul. Wielickiej 265,
oddziale terenowym RCKiK na os. Na Skarpie 66a,
Wojskowym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Wrocławskiej 1–3.
Kupony będą też wręczane podczas wyjazdowych akcji z udziałem krwiobusów.
Kto może oddać krew?
Dawcą może zostać osoba zdrowa, która ma od 18 do 65 lat i waży co najmniej 50 kilogramów. Trzeba zabrać dokument tożsamości z numerem PESEL.
Przed oddaniem krwi nie warto robić z siebie bohatera na czczo. Lepiej zjeść lekki posiłek i wypić więcej wody. Należy też unikać tłustych potraw. Alkoholu nie powinno się pić co najmniej 24 godziny przed donacją.
Sama wizyta trwa zwykle kilkadziesiąt minut. Obejmuje rejestrację, ankietę, podstawowe badanie i kwalifikację lekarską. Dopiero po niej można oddać krew. To ważne, bo bezpieczeństwo dawcy i pacjenta jest tu najważniejsze.

Lokale biorące udział w akcji
W szóstej edycji „Oddaj krew – odwiedź gastro!” biorą udział m.in. Nalej Se, Poranki, Vilu Patisserie, T.E.A. TIME Brewpub, Cybermachina Kraków, Pistachio Box, BaWietka, Smakołyki, Ciao Bella, Mezzalians, Miyama Sushi, Bistro Praska, Konfederacka Resto Bar, Cielo Resto, Bistro Rajski Ogród, Dzikie Wino, Coffee Rain, Yana Sushi, Forum Fun and Food, Zielna Bar Kawowy, Cafe Zakrzówek, Boogie Bistro, Urban Ceramics, Urban Coffee, HAUST, Wesoła coffee & co., Kawa Romanowicza, Yamato Sushi & Ramen, Fidrygałki, Ayko Matcha Bar, Boby Specialty Coffee, Frostini, Tartelette, Dolce Far Niente, Piekarnia Poranna, Nakielny Kawa i Wypieki, Luktung, Taj Kraków Kazimierz, Taj Kraków Stare Miasto, Dajwór Kawy, Miski, Wesoła Immersive oraz Oklahoma Burgers.
Lista jest różnorodna, więc akcja ma też fajny lokalny charakter. Nie chodzi tylko o wielki gest. Chodzi też o to, że krakowskie gastro wspiera krwiodawców po swojemu. Jedni nalewają kawę, inni karmią, a wszyscy dokładają cegiełkę.
Mały kupon, duże znaczenie
Krew nie ma zamiennika. Nie da się jej wyprodukować w laboratorium i odłożyć problemu na później. Dlatego każda osoba, która może zostać dawcą, naprawdę ma znaczenie.
„Oddaj krew – odwiedź gastro!” pokazuje, że pomaganie nie musi być patetyczne. Może być normalne, miejskie i bliskie codzienności. Najpierw fotel w punkcie krwiodawstwa. Potem kawa, ciastko albo coś dobrego na mieście. Prosty układ. I bardzo krakowski.
W wakacje taka decyzja może ważyć więcej, niż się wydaje.






